Wielki zbiorowy odpoczynek

Wielki zbiorowy odpoczynek

Nie mogę nadziwić się nad fenomenem sierpniowym w tym dziwnym kraju zwanym Hiszpanią. Gdy żyje sobie człowiek w Polsce, miesiące mijają jeden za drugim, pod koniec czerwca przychodzi lato, na urlopy jeździ się najczęściej w lipcu lub sierpniu, ten wyjeżdża, tamten wraca i tak to się jakoś powoli wszystko kręci. W Hiszpanii w sierpniu następuje nagłe zatrzymanie czasu i przestrzeni. Bo i cóż jest ważniejszego w sierpniowym życiu niż odpoczynek?

Ósmy miesiąc w roku przynosi tutaj ze sobą zazwyczaj największe upały i apogeum lata. To apogeum pojawia się nie tylko w przyrodzie, ale też w i ludzkich głowach. Następuje totalne, powszechne, ogólnokrajowe spowolnienie. Kto tylko może, wyrusza na urlop, na wakacje. Pustoszeją instytucje, firmy, urzędy. Niektóre przedsiębiorstwa wdrażają letnie godziny pracy, na przykład od dziewiątej rano do piętnastej. Są też knajpy i sklepy, które zamykają na cały miesiąc.

Nie ma go, nie ma go w biurze, jest na wakacjach, proszę zadzwonić za dwa tygodnie. W sierpniu nie wystawiamy faktur. Zamknięte na czas urlopu. Do trzydziestego pierwszego jest nieobecny, w sprawach pilnych proszę się nie kontaktować – to bardzo często powtarzane słowa.

Nie dotyczy to oczywiście tej smutnej reszty, która jednak została w pracy. Ci mają najgorzej, jeśli muszą współpracować z klientami czy kontrahentami z zagranicy, którzy nie rozumieją tej sierpniowej nirwany i zupełnie nie pojmują, że z powodu sierpnia coś może być nie na czas.

Nie dotyczy to także pracujących w turystyce. Dla nich to szczyt sezonu i – nie bójmy się tego słowa – użeranie się z turystami, którzy walczą o wolny leżak nad basenem. Zatrudnieni w branży turystycznej z tęsknotą marzą o listopadzie.

A tymczasem w kurortach, miejscowościach wypoczynkowych, na plażach i deptakach pełno ludzi. Wakacje w tłumie gwarantowane razem z dobrą pogodą. Imprezy, koncerty, kolejki do wszelkich atrakcji turystycznych, wysokie ceny. Nie wolno obudzić hiszpańskiego wczasowicza, który odbywa właśnie popołudniową sjestę, bo wychodzi wtedy z niego dzikie zwierzę.

Mam wobec tego sierpnia mieszane uczucia. Z jednej strony szczerze podziwiam Hiszpanów za ich umiejętność odpoczywania. Za to ich poczucie, że z powodu kilku opóźnionych faktur czy raportów, ani świat, ani globalna gospodarka się nie zawalą. A ludzie mają przecież swoje święte prawo, żeby się odłączyć, zapomnieć, nie czytać maili i wyłączyć telefony. Swoje robi też klimat, gdy nadchodzi fala upałów, najlepsze, co można zrobić, to uciec nad wodę.

Ale z drugiej strony, czy to taka wielka przyjemność, gdy na plaży tłumy jak w galerii handlowej? Po co odpoczywać w ścisku i przepłacać, gdy można poczekać z urlopem na wrzesień lub październik? Jesienią też czeka piękna pogoda.


6 thoughts on “Wielki zbiorowy odpoczynek

  1. Jaki zbieg okoliczności! U mnie dzisiaj też pojawił się post właśnie o dziwnym sierpniu w Hiszpanii. ;D Z jednej strony podziwiam ich za tą umiejętność odpoczynku, ale tym samym i cierpliwość. Bo jak tu nie gotować się, gdy wszystko odkładane jest na sierpień lub z błahą rzeczą trzeba czekać tygodniami, a wyjaśnienie jest proste – sierpień.

    1. Hehe, widać nie tylko ja mam takie odczucia i sierpień w Hiszpanii robi na obcokrajowcach kolosalne wrażenie. Już zaglądam do Ciebie! 🙂

  2. Byłam w czerwcu w Hiszpanii nad Morzem Śródziemnym. Woda lodowata, w sierpniu jest jednak cieplejsza 😉 Może to przyczyna tego sierpniowego fenomenu?
    A teraz we wrześniu dwa tygodnie na Fuercie. Sierpień się skończył, może już nie będzie takich tłumów? Chociaż w moim ulubionym hotelu na cały wrzesień już nie ma miejsc…

  3. Kiedyś, kilka lat temu wybraliśmy się na urlop na Teneryfę, właśnie końcem sierpnia. O zgrozo, widziałam tam odzwierciedlenie Polskiego morza w szczycie sezonu ( mówię tu o Los Cristianos), do czasu aż z początkiem września, z dnia na dzień nie było połowy turystów. Dlatego też, już za tydzień witam Gran Canarię 🙂
    I tak rok w rok, urlop tylko we wrześniu.
    Pozdrawiam cieplutko 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *