Browsed by
Tag: podróże

Piękne, niedoceniane.

Piękne, niedoceniane.

Nie wiem, czemu nie cieszą się taką popularnością. Rzadko zachwalane są w turystycznych folderach, a jeśli już, to raczej jako ciekawostka, którą można raz zobaczyć, nie zaś miejsce, do którego chciałoby się ciągle wracać. Mało kto śni o nich po nocach, ani we śnie, ani na jawie, nikt nie mówi, że są rajskie. Jawią się jako brzydsze, niechciane, gorsze wersje swoich blond sióstr, a przecież w niczym im nie ustępują. Mam do nich kompletną słabość. Plaże z czarnym piaskiem. Playa…

Read More Read More

Początek czerwca

Początek czerwca

Ludzie rodzą się i umierają, w Polsce nie ma komu zbierać truskawek, w Hiszpanii nagle wymieniono premiera, Oldze Tokarczuk przyznano prestiżową nagrodę literacką. Tymczasem życie w naszym kanaryjskim grajdołku toczy się swoim w miarę spokojnym rytmem. Pogoda w tym roku dziwnie jeszcze nie aż tak bardzo upalna, nie było kalimy z temperaturami do czterdziestu stopni, to i turyści docierają do nas lekko zdziwieni, że wieczorami trzeba złożyć jakiś tam sweterek. Bardzo ich to zaskakuje, mówią, że w Europie teraz cieplej….

Read More Read More

Maj, w którym wydarzyło się wszystko

Maj, w którym wydarzyło się wszystko

Szybko, żeby się wyrobić. Wstać rano, pobiec do pracy, ogarnąć zadania na ten czas, kiedy mnie nie będzie i już biec do domu. Wrzucić w pośpiechu rzeczy do plecaka, sprawdzić, czy okna pozamykane i pozdejmować rzeczy z balkonu, bo mógłby je porozwalać silny wiatr. Wychodząc z mieszkania, zapomnieć kanapek, przypomnieć sobie o nich w jadącej na dół windzie. Wrócić z powrotem z myślą, że przecież nie można w tej podróży paść z głodu. Na lotnisku zrobić w myślach rachunek sumienia…

Read More Read More

Dlaczego warto pojechać do Gruzji

Dlaczego warto pojechać do Gruzji

Czy warto? Nad tym pytaniem nie ma się co zastanawiać, odpowiedź jest oczywista i brzmi: tak! A dlaczego warto? Jest wyjątkowo piękna! Gruzja to niezwykle przepiękny i zróżnicowany kraj. Są tu góry, niziny, miejsca historyczne, morskie wybrzeże, region winnic. To idealne miejsce dla miłośników przyrody, hasania na łonie natury, zapierających dech w piersiach widoków, amatorów biwakowania i łażenia z plecakiem. Ale i bardziej wymagający turyści, jeśli chodzi o bazę noclegową, znajdą tu coś dla siebie. Co trzeba zobaczyć? Kaukaz z…

Read More Read More

Gdzieś między górami a oceanem

Gdzieś między górami a oceanem

Właściwie to miała być wycieczka do Barranco de Los Cernícalos, ale samochodowa nawigacja miała inne plany. Wiodła nas wprawdzie w kierunku wspomnianego wąwozu, jednak drogą okrężną, szutrową, przez góry, do tego – jak na Gran Canarię przystało – stromą oraz krętą. Gdyby nie fakt, że jechaliśmy terenówką, już dawno trzeba by było rąbnąć tą nawigacją w siną dal, po czym zabrać się za liczenie szkód na karoserii i podwoziu. Tymczasem przed kolejnym ostrym zakrętem, gdy zwątpiłam, czy i terenówka da…

Read More Read More

Nadrabianie polskości na szybko

Nadrabianie polskości na szybko

Na emigracji człowiek nabiera innego poczucia czasu. Sprawy i zdarzenia wiecznie się powtarzające, nieskończone, nagle kurczą się niepomiernie a do zdziwionego umysłu dociera ta zaskakująca oczywistość, że wszystko jest ograniczone. Że ta liczba godzin, dni, miesięcy, kiedy to mogę gapić się na padający śnieg, mgły nad Tatrami, spacerować po Lasku Wolskim w Krakowie, wcinać pierogi w barze mlecznym, czy, odwiedzając Krakowiankę w jednej z kamienic przy ul. Długiej, podziwiać kwiaty na parapecie na półpiętrze, otóż liczba godzin, które w ten…

Read More Read More

W Polsce. Beskid Sądecki.

W Polsce. Beskid Sądecki.

Między dalszymi i bliższymi podróżami, między gorącą Saharą, urokliwym Tallinem, Marokiem, Rzymem, gruzińskim Kaukazem i gorącym Costa Brava nie może zabraknąć podróży do Polski. Nie dlatego, że taka wielka ze mnie patriotka, ani nie tylko po to, by odwiedzić rodzinę. Ale także dlatego, że Polska to szalenie ciekawy i przepiękny kraj. Im więcej odwiedzam różnych miejsc na świecie, tym bardziej dostrzegam, że ten kawałek Europy, który zajmuje Rzeczpospolita, jest pod względem przyrodniczym i kulturowym nie mniej fascynujący od dalekiej Tajlandii,…

Read More Read More

Na trasie z Gran Canarii do Krakowa

Na trasie z Gran Canarii do Krakowa

Loty samolotem mają na mnie jakiś dziwny wpływ i zazwyczaj – o ile akurat nie śpię w pozycji poskręcanego jogina – wpadam w pewną dozę melancholii. Dobra lektura (obecnie na tapecie jest wciąż genialny JR Moehringer), nastrojowa muzyka w słuchawkach lub mimowolne słuchanie rozmów współpasażerów, gdy się te słuchawki zdejmie, wypełniają czas. Czasem podnosi się wzrok znad książki po wyczytanym dopiero co, trafiającym w samo sedno zdaniu, gdy stewardessa pcha wózek wypełniony na wpół plastikowym jedzeniem i perfumami Beyonce lub…

Read More Read More

W poszukiwaniu wolnego czasu

W poszukiwaniu wolnego czasu

Stoi na śniegu, na nartach, ciepło ubrany, w rękach kijki, tuż za nim wyciąg orczykowy. Jedynie czapka bejsbolówka nie pasuje do tego zimowego anturażu. Zdjęcie zostało wykonane w pierwszych dniach tego roku. Zamieścił je na różnych portalach społecznościowych, a pod zdjęciem podpisał: „W 2018 postanowiłem dalej żyć tym trudnym życiem, które – jak mawiała moja nauczycielka – będę miał, jeśli się nie będę uczył….Ale ciężkie to życie hahaha”. Westchnęłam, bo ja, po studiach, przeglądałam właśnie oferty o pracę i nie…

Read More Read More

Nowy plan na nowy rok

Nowy plan na nowy rok

Podobno zamiast szumnych i emocjonalnych postanowień, budowania noworocznych zamków na piasku, lepiej zrobić plan. Taki konkretny, który bierze pod uwagę nie tylko nasze chęci i zamierzenia, ale także realia, własną, osobistą zdolność do samomotywacji oraz kurs złotego. Najpierw trzeba usiąść i rozliczyć się ze starym rokiem, sprawdzić, co zrobiliśmy, zapytać się, dlaczego, po co i czy nam z tym dobrze. Należy też wziąć na warsztat rzeczy, których chcieliśmy dokonać, a nie dokonaliśmy. Zobaczyć, czy zabrakło nam wytrwałości, czy akurat w…

Read More Read More