Browsed by
Tag: język hiszpański

Dziesięć podstawowych zwrotów po hiszpańsku

Dziesięć podstawowych zwrotów po hiszpańsku

Nie trzeba czytać Don Kichota w oryginale, ani recytować z pamięci tekstów piosenek Enrique. Kilka wyrazów, zwrotów i zdań trzeba jednak znać. Żeby przeżyć w tej dżungli zwanej Hiszpanią. Café con leche. Kawa z mlekiem. Tak, oczywiście, że można rzucić w stronę obsługi w barze angielskie coffee with milk i oni zrozumieją. Ale nie zna życia ten, kto będąc gdzieś w Andaluzji albo w Pirenejach, albo na Wyspach Kanaryjskich, na widok sunącego gładko w stronę stolika zabójczo przystojnego kelnera lub…

Read More Read More

Hiszpański rośnie w siłę

Hiszpański rośnie w siłę

Już 577 milionów ludzi na świecie mówi po hiszpańsku, jak podaje Instytut Cervantesa. O pięć milionów więcej niż rok temu. Ten przyrost użytkowników języka to w znacznej mierze zasługa rosnącej populacji hiszpańskojęzycznej w Stanach Zjednoczonych. Czy warto się uczyć języka Don Kichota? Jeśli pod uwagę weźmiemy liczby, widać, że te faktycznie przemawiają na korzyść hiszpańskiego. Jest drugim na świecie – po chińskim – najpowszechniej używanym językiem, aż dla 480 milionów ludzi jest językiem ojczystym. W tyle zostaje angielski z 399…

Read More Read More

Jak szukać pracy, nie znając języka

Jak szukać pracy, nie znając języka

Czy można się przeprowadzić do Hiszpanii lub jakiegokolwiek innego kraju, nie znając języka? Według mnie można, ale jeśli ktoś chce znaleźć pracę i tak się składa, że nie jest wybitnym specjalistą w jakiejś dziedzinie, w której się szuka pracowników po całym globie, to powinien się szybko zabrać za naukę. Zdaję sobie sprawę, że ile osób, tyle różnych historii i sytuacji może się przydarzyć, nie będę więc tworzyć jakichś wielkich teorii, które zawsze mają zastosowanie i na bank działają. Lepiej napiszę…

Read More Read More

Jak to się mówi, czyli wihajster

Jak to się mówi, czyli wihajster

– Mam dzisiaj takie gorące małże, nie wiem czemu. Może będę chora – rzekłam zadumana. – Co? – Kanaroniemiec zmarszczył brwi wielce zdziwiony, bo ta konwersacja nie odbywała się nad żadnym talerzem owoców morza, a jedynie przy kubku kawy. – No, małże, przecież tak się mówi – odrzekłam, klepiąc się wymownie po policzkach. – Takie gorące się robią czasami. Buchnął śmiechem i zaczął mi tłumaczyć, że to są policzki mejillas (czyt. mehijas), a nie małże mejillones (czyt. mehijones). Kolejna z…

Read More Read More

Jak sobie (nie) radzić z językami w Hiszpanii

Jak sobie (nie) radzić z językami w Hiszpanii

Czy można wyjechać do obcego kraju, nie znając języka tubylców? Można. Czy można przeżyć dłużej? Nie bardzo. Dlatego wszystkim, którzy podjęli decyzję o tym, by na żywioł, bez dłuższych przygotowań wyemigrować do Hiszpanii, polecam, by już w samolocie otworzyli słownik, rozmówki, podręcznik i nauczyli się: „dzień dobry, do widzenia, proszę, dziękuję, chciałbym zostawić CV, jesteś piękna, ale przystojniak”. Na dobry początek powinno wystarczyć. Nie należy liczyć na to, że Hiszpanie ochoczo, chyżo i gromko będą do nas mówić po angielsku….

Read More Read More

Jesteś dość dobrym aktorem. Nawet w deszczu.

Jesteś dość dobrym aktorem. Nawet w deszczu.

Dzień zaczyna się dzisiaj zupełnie jak w Polsce, Las Palmas skąpane w deszczu, zamglone i zachmurzone. Zimno. Wystarczy rzucić okiem na widok za oknem i już człowiek ma ochotę wrócić do łóżka, nakryć się puchatym kocykiem, zaopatrzyć w herbatę i oczywiście przez cały dzień nie wychodzić. Takie dni to jednak tutaj rzadkość, w ciągu całego roku zdecydowanie przeważa słońce. Ta świadomość pozwala więc patrzeć na taki deszczowy, listopadowy dzionek jako coś sympatycznego i przytulnego. Przytulnego dla tych, co mogą zostać…

Read More Read More