Śniegu nie będzie

Śniegu nie będzie

Dwadzieścia cztery stopnie, raczej chłodno, słonecznie, bezchmurnie. Zima. Czasem owszem przychodzą jeszcze zimniejsze dni, piętnaście stopni i przeszywający wiatr, wysoko w górach też jest chłodno, wiadomo. Ale śniegu nie będzie. No raczej.

Nie będziemy jeździć na nartach. Nie ulepimy bałwana. Nie złapie nas mróz, przymrozek, zawieje i zamiecie. Nie będziemy zjeżdżać na sankach. Nie pójdziemy na łyżwy. Nie zasiądziemy w domu z kubkiem gorącej herbaty by gapić się na biel za oknem. Nie zrobimy orła na śniegu. Nie ubierzemy ciepłych puchowych kurtek. Nie będziemy wydmuchiwać pary z ust na zimnie i jak dzieci bawić się, że to dym z papierosów. Nie pójdziemy na grzane piwo. Nie ma grzanego piwa, a nawet jakby i było, to przecież nie smakuje, gdy na zewnątrz jest dwadzieścia stopni. Z tego samego powodu nie napijemy się gorącej czekolady. Nie napalimy w piecu. Nawet jakby było zimno, nie napalimy, bo tu nie ma pieców. W ogóle nie ma ogrzewania.

A jeśli cudownie spadnie trochę śniegu – no dobrze, oprócz Fuerteventury i Lanzarote, bo tam na pewno nie spadnie – ale jeśli spadnie wysoko w górach Teneryfy i Gran Canarii, to rzucimy się tam jak wariaci. Będziemy tam jechać, choć policja pozamyka drogi ze względu na bezpieczeństwo. Będziemy tam iść, pod górę, przez las, między sosnami, żeby gdzieś daleko za skałą, za zakrętem znaleźć tę nędzną, wyliniałą, już przybrudzoną i na wpół stopniałą kupkę śniegu i oszalejemy na jej widok. Będzie dużo zdjęć, jeszcze więcej selfie. Ktoś, jakiś ojciec rodziny, lat czterdzieści kilka albo młodzian nastolatek może nawet po raz pierwszy w swoim życiu śnieg zobaczą i wzruszą się niepomiernie. Ale to byłaby sensacja taka kupka śniegu, gdyby spadła.

Czasem, rzadko ale jednak, właściwie to bardzo rzadko, tego śniegu tam wysoko w górach, spadnie po kostki. I jeśli tak będzie, to będzie szał. Telewizję wyślemy i pielgrzymki będą pielgrzymować, a policjanci dostępu pilnować do tej klęski żywiołowej. Chłodniej będzie oczywiście, to się adidasy na ten wielki śnieg założy, bo w całorocznych japonkach no nie da rady.

Ale to byłoby wydarzenie. Ale to byłoby święto.


One thought on “Śniegu nie będzie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *