Siedem wysp. Którą wybrać?

Siedem wysp. Którą wybrać?

Południe Teneryfy, jeśli chcecie opalać się nad hotelowym basenem a wieczorem ruszyć na imprezę. Lanzarote dla tych, którzy marzą, by zobaczyć niesamowite krajobrazy niczym na Księżycu. La Gomera dla hipisów i amatorów górskich wędrówek. Fuerteventura, jeśli kochacie piękne plaże.

Wybieram się na Wyspy Kanaryjskie, którą wybrać na początek? – nie potrafię zliczyć, ile razy zadawaliście mi to pytanie. Na początku nowego roku zatem, gdy w głowach rodzą się plany co do nowych podróży, koniecznie musimy sobie na to pytanie jasno i dokładnie odpowiedzieć. Każda wyspa jest inna, wybierzcie więc w zależności od tego, co wam się podoba.

Gran Canaria
Gran Canaria jest nazywana kontynentem w miniaturze, bo choć niewielkich rozmiarów, jest różnorodna niczym wielki kontynent. Odwieczne polskie pytanie: w góry czy nad morze – nie ma tu racji bytu. Znaleźć tu można bowiem i jedno, i drugie, zaraz obok siebie. Ze względu na swą różnorodność Gran Canaria spodoba się zarówno tym, którzy chcą głównie korzystać z plaży oraz życia nocnego w kurortach, jak i tym, którzy lubią zwiedzać.

W górach na Gran Canarii

Główne centra turystyczne skupione są na południu wyspy, bo właśnie tam jest najcieplejszy klimat. Jeśli chcecie się wygrzać i szukacie pięknej pogody oraz plaż, to koniecznie zatrzymajcie się na południowym wybrzeżu, od San Augustin aż po Puerto de Mogan. To również dobra baza wypadowa dla osób, które lubią kilka dni poleżeć w słońcu, ale jednak zależy im też, żeby pozwiedzać.

Południe Gran Canarii zdecydowanie nie jest miejscem dla tzw. turystów plecakowych. Kto nie lubi tłumów, woli miejsca niepopularne, nieodkryte, powinien zaszyć się gdzieś w górach, wybrać północne wybrzeże albo stolicę Las Palmas. To północe wybrzeże jest o wiele bardziej skaliste, zdecydowanie więcej tu kamienistych plaż i mniej miejsc do kąpieli ze względu na silne prądy morskie. Jest też tam chłodniej niż na południu, ta różnica w klimacie odczuwalna jest przede wszystkim zimą. Dlatego też mało tu jest turystów, atmosfera bardziej lokalna.

Stolica Las Palmas ma i piękną plażę, i sporo miejsc do zwiedzania. Jednak trzeba pamiętać o tym chłodniejszym klimacie. Osoby ortodoksyjnie ciepłolubne zimą powinny zdecydowanie trzymać się blisko południowego wybrzeża.

Teneryfa

Dużo tu naj… największa ze wszystkich Wysp Kanaryjskich, najwyższy szczyt Hiszpanii, wulkan El Teide, największa kolekcja papug na świecie w słynnym Loro Parque. Na Teneryfie można na przykład spędzić wakacje na południu wyspy, wśród hoteli, basenów, knajp i turystycznych atrakcji. Podobnie jak w przypadku Gran Canarii, południowa część wyspy cieszy się zdecydowanie cieplejszym klimatem niż północ.

Można też wyruszyć na zwiedzanie, atrakcji nie brakuje. Wysokie, piękne góry, stare zabytkowe miasteczka i miasta, np.: Icod de los Vinos, La Orotava, La Laguna, Santa Cruz. Jeśli chodzi o plaże, Teneryfa faktycznie ma ich nieco mniej niż wschodnie wyspy, ale nie znaczy to bynajmniej, że brakuje miejsc do pływania. Znajdują się tu plaże usypane ludzką ręką, na przykład przepiękna Playa de las Teresitas. Atrakcją są także liczne skalne baseny nad brzegiem oceanu, wprost idealne do morskich kąpieli.

Teneryfa, jak i Gran Canaria – obie wyspy konkurują o miano tej najlepszej – ma wiele do zaoferowania dla osób o przeróżnych gustach. Zarówno poszukujący słońca i ciepła amatorzy all inclusive, jak i aktywni turyści z plecakami znajdą tu coś dla siebie.

Fuerteventura

Zdecydowanie polecana wszystkim miłośnikom plażowania. Jeśli kochacie wystawianie się do słońca na piasku nad brzegiem morza lub oceanu, ta wyspa jest dla was. Piękne złociste plaże ciągną się tu kilometrami, ich kolejnym atutem jest to, że są praktycznie puste. Zapomnijcie o tłumach i parawanach.

To też wyspa dla osób, które cenią sobie ciszę i spokój. Jeśli nad huczne i gwarne miejscowości przedkładacie pustkowia poprzecinane gdzieniegdzie małymi miasteczkami oraz wioskami, to będziecie się tu czuć jak ryba w wodzie. Fuerteventura ma niewielu mieszkańców, pod względem turystycznym nie jest jeszcze bardzo rozwinięta. To idealne miejscem dla osób, które mają awersję do wypoczywania w tłumie.

Dla wielbicieli surfowania i kitesurfingu to prawdziwa mekka. Amatorzy wszelkich sportów wodnych będą zadowoleni. Miłośnicy pieszych wędrówek i trekkingu znajdą tu dla siebie wiele ciekawych tras.

Pamiętajcie, że wyspa jest sucha, skalista, nie ma tu praktycznie żadnej zieleni. Taka pustynia w miniaturze. Krajobrazy, charakterystyczna, czerwonoruda ziemia do złudzenia przypomina Maroko.

Wielbicielom intensywnego życia nocnego, wielogodzinnych zakupów w centrach handlowych, muzeów i galerii sztuki, tętniących życiem dużych skupisk ludzkich, odradzamy. Będziecie się tu nudzić.

Lanzarote

Jeśli macie ochotę zobaczyć spektakularne, wulkaniczne krajobrazy, które swoim wyglądem przypominają jakąś inną planetę lub Księżyc. Gdy chcecie, nie ruszając się daleko od Europy, poznać miejsce zupełnie odmienne od tej Europy.

To także wyspa polecana dla wszystkich estetów, miłośników piękna. Mało jest miejsc na świecie, w których tak jak na Lanzarote potrafiono zadbać o harmonijny rozwój architektury. Domy, hotele, osiedla, apartamenty, wioski całe i miasteczka umiejętnie wkomponowano tu w krajobraz. Wszyscy architekci oraz architekci krajobrazu powinni tu zjeżdżać, by uczyć się, jak pięknie i zarazem zwyczajnie budować, z szacunkiem dla lokalnej tradycji.

Lanzarote ma piękne plaże, z mnóstwem rodzajów piasku – białym, czarnym, do wyboru, do koloru, spodoba się też więc osobom, które lubią wypoczynek nad brzegiem oceanu.

Na południu wyspy znajduje się znana Playa de Papagayo, która – ze względu na swój złocisty piasek i wodę w tysiącach odcieni błękitu – regularnie wygrywa rozmaite plebiscyty na najlepszą plażę w Hiszpanii i Europie.

Na wyspie jest sporo do zwiedzania, m. in. atrakcji przyrodniczych, ale także dzieł architektury i sztuki, głównie związanych z działalnością słynnego artysty Cesara Manrique.

Plaża Las Cucharas w Costa Teguise na Lanzarote

La Palma

Uważana za najpiękniejszą ze wszystkich wsyp. Górzysta, zielona, z rozległymi lasami, małymi, urokliwymi miejscowościami. Istny raj dla miłośników trekkingu i wędrówek. Koniecznie zajrzyjcie tu, jeśli interesujecie się astronomią. Panują tu bowiem idealne warunki do obserwacji nieboskłonu, nie ma tu tak powszechnego w Europie zanieczyszczenia światłem. Na wyspie znajduje się słynne obserwatorium astronomiczne.

W porównaniu do Teneryfy czy Gran Canarii dosyć mała, kameralna, spokojna. Zdecydowanie nie brak jej uroku.

La Gomera

Dla miłośników gór i górskich wędrówek. Dla wielbicieli bujnej przyrody. W Parku Narodowym Garajonay podziwiać można prehistoryczny las laurowy sprzed milionów lat, który zachował się tutaj dzięki panującym na wyspie warunkom klimatycznym.

Przepiękne widoki, niewielkie, czarne, często kamieniste plaże wciśnięte w strome wybrzeże. Cisza i spokój. Miasteczkom La Gomery daleko do gwarnych centrów turystycznych Gran Canarii czy Teneryfy. Dla jednych będzie to zdecydowany minus, dla innych bezsprzeczna zaleta.

El Hierro

Najmniejsza z Wysp Kanaryjskich. Raczej wpada się tu na kilka dni niż zostaje na dwa wakacyjne tygodnie. Idealna dla tych, którzy chcą się zaszyć gdzieś daleko od świata i cywilizacji.

Wyspy Kanaryjskie

Siedem wysp. Niewielkich, ale jednocześnie niezwykle różnorodnych. Dla każdego coś tu się znajdzie, bo nie ma przesady w stwierdzeniu, że wszystko można tu znaleźć: góry, lasy, pustynię, plaże, duże miasta i odległe od świata wioski. A jeśli chcecie za jednym razem zobaczyć więcej niż tylko jedną wyspę, zobaczcie, jak podróżować między nimi.

Podróże między wyspami



5 thoughts on “Siedem wysp. Którą wybrać?

    1. Takich małych wysepek jest więcej, ale zwyczajowo się ich nie wymienia i oficjalnie Wysp Kanaryjskich jest siedem. Faktycznie widok na La Graciosę z Lanzarote jest przepiękny. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *