Bardzo ważny w szopce

Bardzo ważny w szopce

Że będzie Maryja, Dzieciątko Jezus i Józef to wiadomo. Trzej królowie, pastuszkowie, to też przewidywalne. Żeby było bardziej realistycznie i lokalnie można wrzucić piekarza, panie tkające rozmaite materyjały, zwierzątka, w Polsce na sianku, a na Kanarach poustawiać wszystko na skruszonej skale wulkanicznej. I też jest dobrze. Jednak to jeszcze nie wszystko. Oglądając świąteczne szopki, można się po raz kolejny zadziwić i zadumać nad tym, że Hiszpania to jednak niezwykły kraj. Tradycja jest tym razem z Katalonii i Walencji, ale na Wyspach Kanaryjskich też dobrze się przyjęła. Otóż w typowym żłóbku, gdzieś z boku między pastuszkami i kozami, pod krzaczkiem przycupnęła inna postać. W kucki, z opuszczonymi spodniami, gołym tyłkiem, zajmująca się właśnie finalizowaniem procesu trawienia, oddawaniem naturze tego, czego nie zaabsorbował organizm. Ja nie zmyślam. To się dzieje naprawdę.

To el caganer, po angielsku the shitter, jak by to na polski dobrze przetłumaczyć, nie wiem. To jest ten, który sra. Może srałek? Jest to ważna postać hiszpańskich szopek, ba, oficjalnie akceptowana przez Kościół katolicki, choć jej pozycja i czynność, rzekłabym, nieświęta.

Tradycja ta ma sięgać przełomu XVII i XVIII stulecia, kiedy to defekujące postacie pojawiały się na płytkach ceramicznych. I stamtąd miały trafić do szopek. Zazwyczaj jest to figurka w chłopskim stroju, jednak fantazja twórców nie zna granic. Może więc się zdarzyć, że jako el caganer występuje Angela Merkel, brytyjska królowa, Władimir Putin, papież Franciszek, Messi albo Pan Gąbka.

Właściwie to dobrze nie wiadomo, co ma oznaczać ta figurka. Być może chodzi o to, że swoją działalnością użyźnia ziemię, przez co ma się stać symbolem dobrobytu i powodzenia w nadchodzącym roku. Ustawienie tej postaci w szopce ma zapewnić radość i szczęście, kto tego nie zrobi, tego dotkną niepowodzenia. Pamiętajcie o tym koniecznie, komponując swe świąteczne ozdoby.

Tradycyjna świąteczna szopka w budynku urzędu w San Bartolome de Tirajana na Gran Canarii

Widzicie tych dwóch panów? Jeden na skale, a drugi u wejścia do groty? Zdjęcie wykonane dyskretnie, z oddali. Nie chciałam im przeszkadzać w użyźnianiu ziemi.

Reszta szopki, podobnie jak w Polsce, bez ekstrawagancji.


2 thoughts on “Bardzo ważny w szopce

  1. Ojej no na prawdę!

    Nie udało mi się natrafić na żadną szopkę ale następnym razem będę podglądać… ekhem to znaczy się rozglądać 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *