Browsed by
Miesiąc: Wrzesień 2018

Dziesięć podstawowych zwrotów po hiszpańsku

Dziesięć podstawowych zwrotów po hiszpańsku

Nie trzeba czytać Don Kichota w oryginale, ani recytować z pamięci tekstów piosenek Enrique. Kilka wyrazów, zwrotów i zdań trzeba jednak znać. Żeby przeżyć w tej dżungli zwanej Hiszpanią. Café con leche. Kawa z mlekiem. Tak, oczywiście, że można rzucić w stronę obsługi w barze angielskie coffee with milk i oni zrozumieją. Ale nie zna życia ten, kto będąc gdzieś w Andaluzji albo w Pirenejach, albo na Wyspach Kanaryjskich, na widok sunącego gładko w stronę stolika zabójczo przystojnego kelnera lub…

Read More Read More

Turyści kontra mieszkańcy

Turyści kontra mieszkańcy

El turismo de calidad, czyli turystyka jakościowa – to ostatnio naczelne hasło kanaryjskich władz lokalnych i od zawsze marzenie całej Hiszpanii. Jakościowa, czyli jaka? Taka, która oferuje produkt na wysokim poziomie, zarówno hotel, jak i jedzenie, obsługę, miejsca do zwiedzania, piękne plaże, ciekawe zabytki, itp. Co jeszcze? Musi być jeszcze turysta z odpowiednio wypchanym portfelem. Jako turystka i podróżniczka oraz jako mieszkanka miejsca, które jest popularną na świecie atrakcją turystyczną, cierpię na lekkie rozdwojenie jaźni. Z jednej strony cieszę się,…

Read More Read More

Poniedziałkowy protest song na resztę tygodnia

Poniedziałkowy protest song na resztę tygodnia

Pomiędzy blogiem, wstawianiem prania i ogarnianiem statków, biegnąc od pralki do komputera, staram się wejść odpowiednio w zakręt, by nie wyrżnąć głową o łóżko. Żeby coś więcej z tego dnia pamiętać niż tylko, że starałam się zrobić wszystko, a i tak tylko padłam wieczorem i zapadłam w sen. Wynalazcom multiaskingu oraz promotorom produktywnego wstawania o czwartej rano mam ochotę wygarnąć. Poniedziałek to dobra okazja. Jestem przekonana, że przyszłe pokolenia będą patrzeć na nasz ośmiogodzinny albo i dłuższy dzień pracy, na…

Read More Read More

Powiedzmy sobie to głośno

Powiedzmy sobie to głośno

Smutek i nostalgia, jasny szlag lub też najtrudniejsza w życiu lekcja cierpliwości. Wdech, wydech, jestem niczym niewzruszonym kwiatem lotosu, wdech, wydech. Różnice kulturowe między krajem, z którego się pochodzi, a krajem zamieszkania to nie tylko fascynująca przygoda, ani nowe ciekawe perspektywy. Czasem to orka na ugorze. Na samym początku mojego pobytu na Lanzarote, dobrych kilka lat temu, znalazłam na lokalnym portalu ogłoszenie o naborze do tworzącego się właśnie chóru, tudzież zespołu. Pewien muzyk chciał stworzyć grupę, która będzie śpiewać i…

Read More Read More

Kanaryjski wrzesień. Jest i będzie pięknie.

Kanaryjski wrzesień. Jest i będzie pięknie.

Wrzesień nie ma w Polsce dobrej prasy. Wypomina mu się, że koniec wakacji, że ustają letnie upały i jeszcze tak bezczelnie trąbi o nieuchronnym nadejściu jesieni. A jesień – wiadomo – melancholia, smutek i nostalgia. I deszcz, i dni krótsze, i wiele się jeszcze wylicza w tych oskarżeniach września. Tymczasem perspektywa ta zmienia się diametralnie wraz ze zmianą szerokości geograficznej. Na takich Wyspach Kanaryjskich wrzesień i następujący zaraz po nim październik to najpiękniejsze miesiące w roku. Od kiedy mieszkam na…

Read More Read More